Pierwszy
dzień zawodów nie był dla nas szczęśliwy. Presja i stres dały o sobie znać,
często zabrakło trochę szczęścia. Przyczyniły się do tego także pewne kłopoty techniczne
na samej pływalni. Dzień ten skończyliśmy z zaledwie jednym medalem – srebro na
dystansie 100m stylem klasycznym zdobył nasz młody czempion Oskar Kondrat,
który rywalizował nie tylko z zawodnikami równymi wiekiem, lecz także o rok
starszymi.
Dzięki
zabiegom trenera i rodziców udało się odbudować morale i z pozytywnym
nastawieniem ruszyć do boju w drugi dzień zawodów. Fortuna tym razem się do nas
uśmiechnęła a miesiące ciężkich treningów zaowocowały kolejnymi 5
medalami. Oskar Kondrat pokazał swoją wszechstronność i zdobył kolejny, tym
razem brązowy medal na dystansie 50m stylem motylkowym. Jego rówieśnik Oskar
Kochanowicz, który również rywalizował ze starszymi zawodnikami, sprintem wbił
się na drugie miejsce podium w konkurencji 100m stylem dowolnym. Kolejny
srebrny medal zdobył weteran naszego klubu, specjalista od „żabki” Konrad
Zielenkiewicz w swojej ulubionej konkurencji 50m stylem klasycznym. Brązowe
medale zdobyły też nasze dwie dobrze znane zawodniczki Ola Kaźmierczak i Julia
Oleńska – obie w konkurencji 100m stylem dowolnym. Na uwagę zasługuje fakt, że
nasi zawodnicy zrobili ogromne postępy i aż 40 razy ustanawiali swoje rekordy
życiowe.
Dziękujemy
pozostałym zawodnikom: Natalii Szumiło, Oliwii Zubrzyckiej, Ewie Rećko, Idze
Białous, Dominice Kieda, Julii Miejłuk, Weronice Bergiel, Ani Miakisz, Dawidowi
Witulskiemu, Mateuszowi Czarnowicz, Kamilowi Zajkowskiemu. Ciężko pracowaliście
cały rok i mimo braku upragnionego miejsca na podium zrobiliście duże postępy,
widoczne zarówno w czasach jak i technice pływania. Tego nikt już nigdy wam nie
odbierze. Póki co trochę zwalniamy na treningach ale od nowego roku bierzemy
się ostro do pracy! Do zobaczenia na pływalni.
Dziękujemy
także pani prezes Beacie Repucho, trenerom Jarosławowi Nelke i Pawłowi Piliczuk
oraz wszystkim rodzicom za wspieranie klubu oraz swoich dzieci. Szczególne
podziękowania pragniemy złożyć Agnieszce Witulskiej i Adamowi Kaźmierczak za opiekę
nad dziećmi w czasie wielu wspólnych wyjazdów na zawody.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Komentuj mądrze i kulturalnie,